poniedziałek, 27 lutego 2017

1.Poznanie Adama czyli nowa praca na komendzie.

Na komendzie we Wrocławiu pracował komisarz Adam Stasiak , nie dawno stracił swojego długoletniego partnera ze służby ... Dzisiaj wrócił na komendę po kilku dniowej nieobecności. Na komendzie około godziny 9:00 pojawiłam się ja - Maria Przybylska , na tej komendzie nie znałam nikogo. Gdy weszłam na górę komendy wpadłam na dość przystojnego mężczyznę , ale ominął mnie bez słowa. Dowiedziałam się gdzie jest gabinet inspektora Kubisa i udałam się tam. 
Witam , nazywam się Maria Przybylska - powiedziałam 
Wejdź - odpowiedział Kubis 
Weszłam do środka , bardzo się stresowałam ... Tak naprawdę nie wiedziałam co mnie czeka. Porozmawiałam chwile z Kubisem , po czym on powiedział że wezwie zaraz do siebie mojego partnera ... Po kilku minutach do gabinetu Kubisa zaczął ktoś pukać 
Wejdź Adam - powiedział Kubis 
Drzwi się otworzyły , a w nich pojawił się mężczyzna na którego nie dawno wpadłam. 
Adam to jest Maria Przybylska i od dzisiaj będziecie razem pracować - powiedział Kubis 
My się znamy - odparł Stasiak 
Podałam Adamowi rękę , on odwzajemnił to .. Uścisnęliśmy sobie dłoń , po czym wyszliśmy z gabinetu Kubisa , mieliśmy wolne więc byłam ciekawa co Adam ma mi do zaproponowania. 
Masz ochotę na kawę ? - spytał Adam 
A wiesz co ? Chętnie - odpowiedziałam 
To zrobimy kawę i pochodzimy gdzieś , chciałbym cie poznać lepiej - powiedział 
Ok - odparłam 
Zrobiliśmy kawę i wyszliśmy z komendy. 
Ile masz lat ? - spytał Adam 
Kobiet o wiek się nie pyta , nie wiesz o tym ? - odparłam 
My mamy być partnerami , Marysia i tak się dowiem - odpowiedział 
28 , a ty ? - spytałam 
43 - odpowiedział 
Nie wyglądasz - rzekłam 
Dzięki - powiedział 
Bardzo fajnie rozmawiało nam się z Adamem , rozmawialiśmy tak jakbyśmy znali się od dawna a nie od kilku minut. Po okolo 2h rozmowy , postanowiliśmy że Adam oprowadzi mnie po komendzie i wprowadzi mnie w po niektóre sprawy które sa teraz prowadzone na komendzie. Około godziny 15:00 Adam zaproponował mi wypad na obiad , a ja z racji tego iż byłam głodna , zgodziłam się. 

17 komentarzy:

  1. Super kiedy next

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy następne opowiadania nie mogę się doczekać

    OdpowiedzUsuń
  3. przeczytałam wszystkie opowiadania jesteś super!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. super opowiadanie pozdrawiam xenia

    OdpowiedzUsuń
  5. hej Wspaniałe opowiadanie. Czekam na następne. Pozdrawiam Paulina35

    OdpowiedzUsuń
  6. Osobiście uważam iż dziś naważniejsza w motoryzacji jest ekonomiczność danego samochodu. Producenci prześcigają się w nowinkach technologicznych często zapominająć o redukcji spalania auta, a potem celowo fałszują wyniki spalania. Przykładem dość głośnym był w ostatnich latach Volkswagen. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń